
niedziela, 10 kwietnia 2016
Na żółto i na niebiesko.. :)
Zacznę od przywitania się ''cześć wszystkim'' :) Powinienem był wrzucić te zdjęcie już 16 września, ponieważ wtedy moja kochana dziewczyna ma urodziny, a był to prezent zrobiony specjalnie na tą okazję. Przyznam, że jak do tej pory to najprecyzyjniejsze co zrobiłem z drewna. Chciałem wykorzystać tu proste łączenia drewna.. bez wkrętów, itp. Wszystko było wyłącznie docinane, łączone zwykle na zakładkę i sklejane. Nie brakuje tam regulacji wysokości elementów które podtrzymują podobrazie, oraz pochyłu samej sztalugi. Górny uchwyt zamiast zwykłego pokrętła ma zamontowanego ''ptaszka'', dla podkreślenia charakteru indywidualności wyrobu. Z praktycznych rozwiązań natomiast dodałem zamiast pojedynczej listwy podpierającej, małą półkę, która służy do podtrzymywania przyborów malarskich. Myślę że każdy kto zajmuje się malarstwem chociażby amatorsko lub rysowaniem, szkicowaniem,projektowaniem doceni estetykę i funkcjonalność tej sztalugi ;)


czwartek, 24 marca 2016
Zróbmy sobie wiosnę ^^
Aktualnie pogoda się polepsza jednak pierwsze dni opornie trzymały się bardziej zimy niż wiosny. A co kojarzy się z wiosną ? Kwiaty, Wielkanoc, budzenie się wszystkiego do życia/powstawanie nowego, dużo zieleni niebieskie niebo. To oraz jeszcze coś ale to na końcu zainspirowało mnie do stworzenia ozdób na Wielkanoc, jednak w świeższym wydaniu, jasnym. Przedstawiam wam kilka z kilkunastu króliczków które wyszły spod mojej ręki ;)

ale to nie koniec zdjęć ;) ten widoczny na zdjęciu wazonik powstał ze starej butelki po winie który również zrobiłem sam. Jestem zaskoczony że korzenie żerzuchy tak bardzo się rozrosły, ale dało to fajny efekt. W klatce jest troszeczkę brudno za co przepraszam jednak malutkie są jeszcze zbyt młode żeby ją sprzątać i je niepokoić.
![]() |
| znalazł się i kurczaczek ;) |
środa, 23 marca 2016
Mała zapowiedz czegoś dużego ;)
Zaczynamy od skromnej wersji jutrzejszego wpisu humorystycznym zdjęciem przedstawiającym dwa osobniki na wolności. Dobra, teraz poważnie jestem na profilu biologiczno chemicznym więc z mojego punktu widzenia króliki to osobniki które bardzo szybko zwiększają swoją populację :D iii tak się składa że.. zajmuję się od prawie roku ich hodowlą oraz postaram się wrzucić jutro małe nagranie z ich udziałem. nie zbaczając z tematu Wielkanocy nie obędzie się bez zdjęć moich wyrobów z drewna o tej tematyce. W tym roku poszedłem w trochę inną stronę i będzie bardziej optymistycznie, wiosennie...
Zapraszam :)
Zapraszam :)
![]() |
| na chwilę spuściłem je z oczu :D |
![]() | |
| Młody osobnik w towarzystwie bukszpanu |
niedziela, 22 listopada 2015
Komentarz zbedny..
Większość czytających zapewne zamawiała coś przez allegro lub inny portal aukcyjny. Pewnie nie rzadko zdarzało się, że towar był uszkodzony i nie mówię teraz o dostarczeniu produktu zagadki czyli na zdjęciu cudo, na żywo parówka :D. Chodzi mi o winę kuriera, którzy traktują przesyłki jak worek ziemniaków. Cała historia polega na tym że umówiłem się z pewnym miłym mężczyzną, że zrobię mu łóżeczko dla jego dziecka. Wymiary podane,cena ustalona,rozebrane po przygotowaniu na części, zapakowane iii ... no cóż : WIELKA KLAPA! Sam wjazd na podwórko kuriera nie wróżył dobrze ( stary samochód, wsteczny wyskakiwał, itp). Czekałem z niecierpliwością na odpowiedz od kupującego, że przesyłka dotarła. Otrzymałem tylko zdjęcie zniszczonego towaru. Szczerze mówiąc nie wiedziałem na tym zdjęciu co jest czym w takim stanie została dostarczona.Próbowałem wyjaśnić sprawę, ale postawcie się w sytuacji klienta, wina producenta. Odrobinę obwiniam klienta za wybranie jednej z tańszych firm kurierskich, z drugiej strony on mnie za słabe wykonanie. Co do wykonania nie mam do siebie zarzutów byłem dumny z towaru, który miałem wysłać ale niestety tak bywa. Niespodziewanie jednak dostałem zdjęcie od klienta łóżeczka po naprawie i pomalowaniu, ponieważ umówiliśmy się bez malowania.Chciałem więc zaprezentować wam więc ''coś innego'' . Jednak, że tak to się potoczyło.. po prostu jedno wielkie przygnębienie.
![]() |
| Taki był zamysł i ''projekt'' |
![]() |
| na tym zakończyła się moja praca +kominek którego nie ma na zdjęciu ;) |
![]() |
| zdjęcie przysłane przez klienta po naprawie i nadaniu koloru |
niedziela, 15 listopada 2015
''tytuł 1''
Zauważyłem że przez kilka ostatnich postów pisze że już ostatni raz wstawiam z taką dużą przerwą bo mimo wszystko fajnie jak na statystykach jest przynajmniej 2 oglądających dziennie :D a bez ciągłości tego nie można zapewnić. Drugą sprawą jest małe zainteresowanie ponieważ nie jest to jakaś tematyka na topie typu poradnik jak zrobić makijaż, przegląd sportowy czy gra online zachwycić mogę was tylko pokazując przedmiot który wyszedł spod mojej ręki i liczyć że się spodoba. Największym czynnikiem wpływającym na jakość bloga jest oczywiście przebywanie na internacie w związku z czym mam kilka godzin na realizację jakiś tam wyznaczonych sobie zadań. Nie będzie łatwo pracuję ciągle nad czymś nowym i mam narazie w zanadrzu kilka projektów do wrzucenia ale dziś poprzestanę na jednym. Wykonałem go na zamówienie tym bardziej motywował mnie fakt że jest to prezent na osiemnastą rocznicę ślubu. Od mojego '' informatora' wyciągnąłem że zachwyt był wart poświęconego czasu. Pozdrawiam ;)
piątek, 16 października 2015
(nie)spokojnie ;)
Tak jak w tytule jest jednocześnie spokojnie i niespokojnie. Głównie przez szkołę, która akurat w rozwijaniu pasji nie pomaga.. Dlatego zrobiłem sobie ''wolne'' na dwa dni żeby w końcu móc zabrać się za to co lubię i daje widoczne efekty ale dość gadania prezentuję (narazie) literki które udało mi się zrobić dla koleżanek na zamówienie już jakiś czas temu jednak właśnie przez natłok obowiązków nie było chwili żeby spokojnie wejść na bloga i po prostu wrzucić świeżaka. Pozdrawiam ;)

tak wiem ma pewne wyszczerbanie otóż to była dziura po żywicy przed malowaniem piękne po pomalowaniu na czarno niesty tak wyszło :/

tak wiem ma pewne wyszczerbanie otóż to była dziura po żywicy przed malowaniem piękne po pomalowaniu na czarno niesty tak wyszło :/
piątek, 7 sierpnia 2015
Opowieść o niczym
Ciężko będzie znów mi się wbić w ''blogowanie'' nawet weekendowe tym bardziej że czuć na plecach dreszczyk zbliżającego się roku szkolnego ;) Właśnie z tego powodu no cóż.. brak nowych postów. Pesymistycznie patrząc na ostatni tygodnie wakacji chciałem optymistycznie wykorzystać i intensywnie te dni odpoczywając ale umiarkowanie jeżdżąc nad wodę min. będzie to pierwszy post z nowych projektów jakie czekają na dokończenie lub już wstawienie na bloga. Zapraszam w takim razie do oglądania i komentowania ;)
Ps. zdjęcia robiłem słabym aparatem w telefonie więc myślę że wyszły nie najgorzej a wy ? ;) Pozdrawiam.
Ps. zdjęcia robiłem słabym aparatem w telefonie więc myślę że wyszły nie najgorzej a wy ? ;) Pozdrawiam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























